Menu

Ojciec Wwwirgiliusz
chowa dzieci swoje

Mojemu tacie

Zamiast polityki

ojciec_wwwirgiliusz

Zakładam, że wszyscy obecni już zapisali się na wydarzenie. Zakładam, że wszyscy zastanawiają się, jak to zrobić i przy okazji oszczędzić trochę grosza.
Umowa to umowa. Miało nie być o polityce. No to nie jest, ale wiem. Ciężko Ci. Wuj gada bzdury, teść szydzi, a kuzyn judzi. Zaczyna Cię świerzbić. Najpierw tylko język, a potem całe ciało. No więc wydrukuj ten post, trzymaj w kieszeni i w razie czego, kiedy pokusa będzie zbyt silna przeczytaj jeden z poniższych punktów.

1. Zjedz pieroga. Z pewnością jest smaczny.

2. Wikipedia powiada,  że Tychon Brahe (słynny astronom i odkrywca) dał prawdziwy pokaz się powstrzymywania:

na przyjęciu królewskim nabawił się poważnego zapalenia pęcherza. Zachowanie dobrych manier nie pozwalało na opuszczenie stołu przed królem, nawet jeśli spożyło się olbrzymie ilości praskiego piwa (do dziś prascy piwosze mawiają „nie chcę umrzeć jak Tycho Brahe”, gdy opuszczają towarzystwo, udając się do toalet

Przyznasz chyba, że Twoje parcie na zwarcie czysto polityczne jest niczem wobec ciśnienia, jakie poddany był pęcherz biednego Duńczyka wypełniony czeskim pilznerem. Wierzę, że wytrwasz. Zobacz przy okazji, czy w lodówce nie ma piwa.

3. Zjedz piernika i upewnij się, czy nadal jest smaczny. Smaczny?

4. Czy wśród obecnych jest pies? Może trzeba go wyprowadzić? On z pewnością wysłucha z uwagą i pokorą Twoich uwag na tematy polityczne i nie wyniknie z tego żadna ludzka awantura. Zwierzęta szczególnie w święta są godne naśladowania! Pamiętaj: o Twojej rozmowie z psem na tematy polityczne nikt się nie dowie. Zaręczam.

5. Czy makowiec nie jest aby za suchy? Koniecznie to sprawdź!

6. "Zamknij oczy i myśl o Anglii" poradziła królowa Wiktoria swojej własnej córce tuż przed nocą poślubną. Tam też chodziło o politykę. Duuużą politykę. No więc i Ty zamknij usta i wyobraź sobie, że jeśli wytrzymasz, jeśli zdzierżysz i danego słowa nie złamiesz, liderowi Twojego ukochanego ugrupowania słupki staną dęba od popularności.

 

7. Barszczyk czy grzybowa? Oto jest pytanie! Nie tam jakiś skład gabinetu. Nie sądy. Nie totalna opozycja. Nie szkalowanie ojczyzny w UE.

8. Jedną z trudniejszych sprawności harcerskich są słynne trzy pióra. Jak (znów) powiada Wikipedia:

Zdobycie sprawności polega na pomyślnym przejściu trzech prób, z których każda trwa jedną dobę:

próby milczenia, w czasie której harcerz powinien zachować całkowite milczenie i przeznaczyć ten czas na zastanowienie się nad swym harcerskim życiem,

próby głodu, podczas której powinien powstrzymać się od spożywania jakichkolwiek pokarmów i napojów (niektórzy dopuszczają picie czystej wody i spożywanie suchego chleba), uczestnicząc jednocześnie we wszystkich normalnych zajęciach obozowych,

próby samotności, którą powinien przejść w lesie, niespostrzeżony przez ludzi, żywiąc się owocami leśnymi i obserwując życie lasu. W Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej musi w tym czasie znaleźć 3 pióra, w przeciwnym razie sprawność nie zostaje przyznana.

Zrozum - nie musisz żywić się owocami, albo głodzić. Możesz cieszyć się ludzkim towarzystwem. Nikt nie wygania Cię do ciemnego  lasu. Po prostu masz nie kłapać dziobem o polityce. Proste? Proste!

9. Czy oczy Cię mylą, czy zostało jeszcze trochę karpia? Mam Ci mówić, co zrobić?

10. Nie możesz już? Naprawdę? Wszystko sposoby wypróbowane a nadal tłucze się w Tobie dzika chęć zajęcia stanowiska, wygłoszenia filipiki? No dobra! To upuść sobie trochę pary. Czasami człowiek musi, inaczej się udusi jak tylko raz powiedział Jerzy S. Tylko pamiętaj: nie ubliżaj, nie bij, a szczególnie nie w twarz. A potem grzecznie wpłać. 10 zł za zdarzenie. Na Caritas, albo na Polską Akcję Humanitarną. Sprawiedliwość musi być!

Komentarze (2)

Dodaj komentarz
  • pharlap

    Trzy pióra...
    Nasz syn należał do harcerstwa polskiego w Australii. Pewnego razu wrócił podekscytowany ze zbiórki - w tym roku, na obozie letnim będziemy robić cipiura.
    Co robić?
    Cipiura.
    Najgorsze skojarzenia przyszły nam do głowy. Na szczęście wyjaśnił o co chodzi.

  • Gość: [mikusialek] *.armasan.eu

    Moje najstarsze dziecię zdobyło 3pióra w ubiegłym roku. My mamy z siostrą patent na rodzinny stół, gdy tematyka zaczyna zmierzać niebezpiecznie do strefy zakazanej- zaczynamy temat harcerstwa moich dzieci, zajęć zuchowych mojego najmłodszego, zajęć plastycznych jej dzieci i nauki gry na gitarze wszystkich naszych dzieci- to jest jasny sygnał... albo będzie cisza,albo pozwolimy każdemu dziecku zagrać to co chce. Działa. Od kilku lat działa.

© Ojciec Wwwirgiliusz
chowa dzieci swoje
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci