Menu

Ojciec Wwwirgiliusz
chowa dzieci swoje

Mojemu tacie

Pierwszy test produktowy

ojciec_wwwirgiliusz

Kurtkę otrzymałem w ramach pilotażowego programu: weźcie te rzeczy i się odpieprzcie. Niemiecka gospodarka runęłaby, gdyby wszystkie nasze roszczenia spłaciła w gotówce. Powstała więc propozycja wypłat w naturze, to jest w niemieckich produktach. Rząd polski zgodził się na ten supertajny program pilotażowy i starannie wyselekcjonował tych, którzy otrzymali produkty do testowania i upewnienia się, czy są dostatecznie dobre dla naszych rodaków. Blogerzy, vlogerzy i trolle związane z rządem otrzymały Mercedesy i Passaty, a także telewizory i drogi sprzęt kuchenny. Mnie (nie narzekam) zaś trafiła się kurtka żołnierza Bundeswery. Przedstawiam wam więc test produktu.

 
PARKA KURTKA WOJSKOWA 2w1 BW BUNDESWEHR 56

 

IMG_6981

Jak głosi dumna nazwa oraz jak pokazuje powyższy obrazek jest to parka, a nawet ja wiem, że jest to supermodne. Zresztą nosi ją ileś tam tysięcy niemieckich mężczyzn no więc to cymes prosto z zachodu. Muszę przyznać, że katuję ją od wiosny. I ją kocham. Oto powody:

Jest w kolorze nijakim. Jeśli położysz się w tej kurtce w lesie czy na polu, to możesz mieć pewność, że po chwili zaczną w tobie ryć dziki, albo zajrzą pod pachę grzybiarze w poszukiwaniu dzikich pieczarek. To jest dokładnie taki kolor jaki najbardziej cenię. Paleta kolorów ziemi to jest moja paleta. Królowa Matka go nienawidzi. Mówi, że w co bym się nie ubrał i tak będę za trzydzieści minut wyglądać jak menel. Coś w tym jest. Ale czy człowiek, który ma na sobie kurtkę niemieckiego żołnierza może wyglądać na menela? Powiedzcie to Angeli Merkel cwaniaczki!

Niebywała praktyczność. Odpowiednia długość, przemyślany krój, chroni moje czułe nerki nawet przy wietrze od Warszawy (czyli Wschodu), a jednocześnie daje pełną swobodę ruchów, nawet na rowerze. Uwielbiam jej głębokie kieszenie. Zobaczcie, do każdej z nich wchodzi flaszka piwa (bystre oko dostrzeże, że to czeskie. Wiadomo z kim oni się kumali od zawsze) a nawet litr chorwackiego wina. To oczywiście od święta, kiedy wyskoczyłem rowerkiem do składu z piwem zbyt drogim (kraftowym), z tyłu siedzi młody, a przedni bagażnik mam zapchany zakupami. Pan w sklepie z piwami zbyt drogimi (kraftowymi) wręcza mi dwa sakramentalne piątkowe piwka (może kiedyś napiszę jakie), a ja wpycham je do kieszeni. Na co dzień każda z kieszeni mieści czapkę, szalik i rękawiczki, które wręcza mi Królowa Matka przed wyjściem. Do drugiej wkładam kanapkę i pudełko z obiadem do pracy. Dobrze to niemieccy sztabowcy wymyślili. Podejrzewam, że niemieckie możdzierze są tak skonstruowane, że po rozłożenie ich na części, można każdy wsadzić do kieszeni dwóch maksymalnie trzech żołnierzy.

IMG_6985

Prostota i uniwersalność. Zobaczcie te guziki. Porządne ale bez wydziwów. Królowa Matka ich nienawidzi. Ja przeciwnie. Na początku myślałem, że te przyszyte do mankietów mają nadajniki radiowe. Nie mają. Może te z wyższami szarżami. (Nie narzekam!)

IMG_6984

Ponadczasowy design. Praca, podróż do teściów, radosny powrót z podróży do teściów...A także teatr, wywiadówka, odbiór nagrody literackiej, raut w ambasadzie, ciamajdan...Nawet atak na cytadelę, obrona okopów Woli... Wszędzie czułem (albo czułbym się) równie dobrze, naprawdę bardzo dobrze -ciepło, praktycznie i modnie ubrany. W końcu to parka. Oryginalna niemiecka, na niemieckich podzespołach. Szyta przez osoby z niemieckim obywatelstwem. Dlatego gdziekolwiek nie pójdę w niej, zawsze mam doskonały nastrój odpowiednio do okazji ubranego człowieka i nawet wymówki Królowej Matki, żeby chyba mnie pokulsonowało, nie są w stanie wyprowadzić mnie z równowagi.

Niemiecka technika. Tym zamkiem (tak podejrzewam) da się naprawić niemiecki czołg, niemiecki moździerz i niemieckiego passata. A także otworzyć puszkę z paprykarzem szczecińskim. On się nie zacina, on się nie urywa, on się krzywo nie łączy. On działa.

IMG_6983

Ciepło, zimno? Jest podpinka. Łatwo się zakłada. Jeszcze łatwiej zdejmuje. Przekonuję się o tym za każdym razem gdy ją montują, bo zaraz stwierdzam, że jest mi w niej za gorąco. Lubię jednak świadomość, że gdybym pod gdzieś hen pod Stalingradem wykopał sobie w śniegu jamkę, to mógłbym w niej spać dwie noce. Królowa Matka umyła nią kiedyś podłogę, bo wzięła ją za mopa i twierdzi, że do tego nadaje się najlepiej. Może się na to zgodzę, ale za jakieś 45 lat, albo najlepiej po śmierci. Mogę dokonać odpowiedniego zapisu w testamencie.

IMG_6986

 

Niemiecka chemia. Zobaczcie ten skład. Zobaczcie (powtórzenie celowe) ten skład! Godny Nawałki!!! Nawet zawiera włókna pochodzenia roślinnego. Czyli już właśnie wyprzedziła 3/4 ofert w modnych sklepach. Kosztuje (sprawdziłem na Allegro) tyle co 10 piw zbyt drogich (kraftowych). I to łączy się kolejną zaletą.

 IMG_69871

Strzelana seriami. Jeśli z niej wyrosnę (przytyję), jeśli będzie mi za duża (bo wezmę w programie wycięcia żołądka i części mózgu w celu ograniczenia obżarstwa i piwa zbyt drogiego), jeśli naprawiając czołg usmaruję ją smarem i nawet Królowa Matka nie będzie umiała wywabić tej plamy, jeśli na ćwiczeniach z obrony terytorialnej, zawistni koledzy od Macierewicza potną mi ją bagnetami (polskie kurtki wojskowe nie umywają się do mojej), to po prostu... kupię sobie nową. I już! Najbardziej na świecie nie lubię przyzwyczajać się do nowych rzeczy. Najbardziej na świecie nienawidzę wyrzucać ukochanych kurtek. Budrysówka kupiona przed studniówką, która wylądowała w śmieciach, śni mi się po nocach. Odgłos gdy kurtka duńskiego marynarza zsuwa się do kontenera PCK do dziś dźwięczy mi w uszach. Ich w nowej wersji kupić się nijak nie dało. Moją poniemiecką kurtkę TAK!

 IMG_6988

Jesteś z działu marketingu? Masz firmę? Chcesz, żebym zrobił to samo z Twoim produktem? Na pewno się dogadamy! Napisz ojciec_wwwirgiliusz@gazeta.pl. Pełne zaangażowanie i pełen subiektywizm gwarantowane!

 

Komentarze (1)

Dodaj komentarz
  • michpaw23

    pięknie przedstawiłeś tą kurtkę, w sumie tak zastanawiając sie to ja mam podobny gust zero marki, zero jakiś ozdobników, prosty krój żeby tzw ciszę i spokój mieć

© Ojciec Wwwirgiliusz
chowa dzieci swoje
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci