Menu

Ojciec Wwwirgiliusz
chowa dzieci swoje

Mojemu tacie

O basenie raz jeszcze

ojciec_wwwirgiliusz

Najwięcej wniosków życiowych mam na basenie. Jeśli kogoś to nudzi, to drzwi są tam, albo tam. Bo jestem zmęczony, nie wpisywałem się dawno temu, a mój udręczony mózg jedyne składne myśli miał na basenie dwa dni temu. Dzisiaj zebrałem się w sobie, by je spisać.

Motorem była złość. Ola chodzi na kurs, a ja w tym czasie sobie pływam. Pływałbym, gdyby nie to, że ten mały głupek ... Spokojnie. 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10. No więc Ola większość czasu poprawia sobie okulary. Ściąga je i zakłada z tyłu, albo próbuje wywinąć na drugą stronę. Lub też idzie do pilnującej ich pani, żeby spytać czemu przez okulary widać inaczej. Wszystko to w tym samym czasie, gdy inne normalne dzieci pływają.

To nie jest pierwszy raz. To samo było przed tygodniem. Więc tym razem sprawdziłem wszystko kilka razy. Okulary wytarłem do czysta, założyłem starannie, pytając czy nic nie ciśnie, czy wszystko gra. Tak, tato. To po kiego tam grzebiesz? Stoję w wodzie po gacie (zastygłem schodząc po drabince) i patrzę jak gmera. Wrrrr. Nie mogę pływać, nie mogę się skupić na niczym innym. Nawet najpiękniejsze cycki świata nie odwróciłyby teraz mojej uwagi. Zaraz pójdę i palnę ją w ten różowy czepek, myślę sobie. Staram się uspokoić, ale nie mogę. No nie mogę. 

Po chwili jednak względnie przechodzi. Przepływam kilka długości. Opanowuję wściekłość. Pod koniec zajęć jestem już prawie normalnym człowiekiem. Obiecuję sobie, że nie powiem jej słowa na ten temat. Przecież to jakaś głupia obsesja, mania, którą tylko pogłębię rozmawiając o tym. Jesteś najlepsza w skakaniu - krzyczę do Oli na powitanie. - Super pływasz, tylko dlaczego do cholery znowu gmerałaś przy okularach większość czasu?

No więc prawie mi się udało nie wracać do tematu. Idziemy pod prysznic. Przyznaję - jestem średnio zadowolony. W końcu nie bardzo udało mi się dotrzymać słowa. Danego samemu sobie. Ola przeciwnie, jest szczęśliwa jak świnia i pyta, czy jutro też przyjdziemy na basen. Na szczęście nie, myślę sobie, rozbierając ją i namydlając do prysznicem. Ciężko się patrzy, jak tylko ty zachowujesz się jak cudak, podczas gdy inne dzieci ładnie ćwiczą. Nie wiem, jaki ma sense cię tu przyprowadzać, równie dobrze mogę cię do wanny wsadzić, żebyś sobie tam zakładała i zdejmowała okularki, moje myśli (i na szczęście tylko myśli) są co raz bardziej jadowite. I wtedy zaczyna się. Słyszę głosy. Nie, nie w głowie. Obok. Głosy innych ojców:

- Musisz tak się wiercić w wodzie? Wszystkie dzieci normalnie pływają tylko ty się kręcisz, jakbyś miał ABW w dupie - mówi jeden ojciec.

- Możesz mi wytłumaczyć, dlaczego całe zajęcia trzymasz się rury zamiast pływać? Bo po co płacę za twoje lekcje, żebyś rury trzymał, mały tchórzu? Trzym się mamy spódnicy.

- Czy ty masz robaki na głowie? Zdejmujesz czepek kilka razy na minutę. Jak jeszcze raz cię złapię na gmeraniu z tym cholernym czepkiem, to ogolę cię na łyso! Słyszysz?

Dziwne. Niczego takiego nie zauważyłem. Byłem zajęty obserwowaniem dziwactw mojej Oli. Czy ona mi to kiedykolwiek wybaczy?

Komentarze (14)

Dodaj komentarz
  • czerwonyberberys

    wybaczy :) ona tez była skoncentrowana na czym innym :) tekst : "ty się kręcisz, jakbyś miał ABW w dupie" jest boski, porywam go :))

  • ojciec_wwwirgiliusz

    Proszę, tylko linkuj do mnie ;-)

  • overloaded

    Poryczałam się ze śmiechu :D Dzięki :)

  • ojciec_wwwirgiliusz

    Cieszę się, że mój debilizm tak Cię bawi ;-)

  • vanilia81

    A ja sobie myślę, że będąc dzieckiem byłam taką Oleńką (czy to real imię?) Roztrzepana wiercipięta, gadułą do tego. Tekst ,,mogłem Cię wsadzic do wanny" -dobry ;) Ile Oleńka ma lat? Na moim osiedlu budują aqua park. Sprawa wygląda tak: głupio będzie nie chodzić,bo pod nosem, ale jeszcze gorzej będzie spotkać w czepku, (no make up!) ex miłość z sąsiedniego osiedla. Zagrycha na maxa...

  • ojciec_wwwirgiliusz

    Realne? A co na tym blogu realne?;-) Oleńka jest w przedszkolu i to ci musi wystarczyć;-) Ja nie wiem, co się wy się tym make upem tak denerwujecie. Naprawdę to jest ostatnia rzecz, na którą patrzy facet w Aquaparku.

  • vanilia81

    Ojejku jejku ale Ty jesteś, chcę tylko jej zachowanie, osiągnięcia, słownictwo porównać do mojej 4.5 latki i nie wiem czy nie ma 3 albo 6, to nie próba namierzenia Cię. Prędzej czy później Ola zacznie chodzić do szkoły i jej wiek wychwycę, bo zacznie pisać o zebraniach rodziców (dobry temat chyba, jest czas na obserwację otoczenia) W kwestii basenu dziękuję za info, poratuję swoją sytuację solidnym push up'em.

  • ojciec_wwwirgiliusz

    A dlaczego Tobie, zależy na tym, żeby dobrze wypaść w oczach eks? Nigdy tego zjawiska u kobiet nie pojmę.

  • Gość: [countrygirl] *.tzmo.com.pl

    Dziękuję, dziękuję - nie tylko moje dziecko wierci się jakby miało ABW w dupie!!! Oł maj Gad!!! Biorę tego posta ku uiesze innych!!!

  • ojciec_wwwirgiliusz

    Pozdrawiam!

  • vanilia81

    Twoje pytanie Twoje mogłoby być dla mnie tematem matury (starej). Nie chcesz tego czytać, uwierz...

  • ojciec_wwwirgiliusz

    Może musisz wprowadzić nową kategorię na swoim blogu? ;-)

  • Gość: [elulu] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Pewnie jej parują to sobie gmyra.

  • Gość: [kavi] *.wroclaw.dialog.net.pl

    cudne, samo życie popłakałam się ze śmiechu:)

Dodaj komentarz

© Ojciec Wwwirgiliusz
chowa dzieci swoje
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci